| Po sensacyjnej porażce z Górnikiem Wałbrzych niezwykle zmobilizowany Anwil Włocławek nie pozwolił sobie na kolejną wpadkę i ograł w Warszawie miejscową SPEC Polonię 71:58. Anwil odniósł cenne zwycięstwo, przełamując jednocześnie złą serię przegranych meczów w Warszawie.
Włocławianie od początku rzucili się z impetem na rywala i po dwóch minutach prowadzili 7:0. W kolejnych akcjach Polonia poprawiła grę w obronie i gra się wyrównała. Włocławianie uzyskali dużą przewagę w drugiej kwarcie podczas której podopieczni Wojciecha Kamińskiego przez pięć minut nie potrafili znaleźć drogi do kosza rywali. Gospodarze słabo rozpoczęli również drugą połowę i wydawało się, że losy meczu szybko się rozstrzygną. Jednak w 27. minucie swoją skuteczność odnalazł Krzysztof Szubarga. Rozgrywający Polonii zdobył siedem punktów z rzędu i zmniejszył przewagę Anwilu do sześciu oczek. To zmobilizowało gospodarzy, którzy uwierzyli, że mogą wygrać ten mecz i rzucili się w pościg za Anwilem. Na początku ostatniej kwarty warszawianie zmniejszyli przewagę do jednego punkty. Wówczas dał znać o sobie debiutujący w Anwilu Alan Daniels, który zebrał kilka bardzo ważnych piłek pod koszem rywali, co pozwoliło na ponowienie rzutów i włocławianie zaczęli „odskakiwać”. Wkrótce potem dwa celne rzuty z rzędu oddał Zbigniew Białek, odbierając gospodarzom nadzieję na wygranie tego spotkania. Bohater meczu: Alex Dunn - bardzo dobrze dysponowany tego wieczoru środkowy był najlepszym strzelcem swojej drużyny. Zdobył 20 punktów i zaliczył 5 zbiórek. Polonia SPEC Warszawa - Anwil Włocławek 58:71 (15:19, 8:15, 17:13, 18:24). Polonia: P. Miller 24 (1x3), K. Szubarga 11 (1), C. Rivera 11 (2), T. Riley 3, N. Richardson 3 oraz B. Sarzało 6 (1), W. Pisarczyk 0, H. Radke 0, M. Przybylski 0. Anwil: A. Dunn 20, G. Henderson 17 (1), B. Wołoszyn 8 (2), Z. Białek 8, Ł. Koszarek 0 oraz A. Daniels 14, W. Grudziński 4, P. Okafor 0.
Źródło: Nowości Włocławskie
, 22-10-2007, odsłon: 209 | |