| Faworyzowana drużyna Anwilu Włocławek doznała sensacyjnej porażki na wyjeździe z Kotwicą Kołobrzeg 94:96. O przegranej zadecydowała słaba gra gości w obronie i pod tablicami.
Nie udała się Anwilowi inauguracja nowego sezonu, zaś Zmago Sagadinowi nie wyszedł debiut w roli szkoleniowca włocławian. Przed meczem wszystkie argumenty były po stronie włocławian - czterokrotnie większy budżet, sławny trener i znane nazwiska w kadrze. Jednak kołobrzeżanie lepiej spisywali się pod tablicami, zbierając 31 piłek, w tym 13 na desce rywala, a włocławianie popełniali proste błędy w obronie. W pierwszej połowie gospodarze toczyli w miarę wyrównany bój z Anwilem, ale włocławianie od początku mieli niewielką przewagę i wydawało się, że będą kontrolować mecz. W trzeciej odsłonie Anwil zaczął "odskakiwać". Gdy przed końcem trzeciej kwarty prowadził czternastoma punktami, nikt nie przypuszczał, że zwycięstwo może się wymknąć włocławianom z rąk. Jednak dobra gra Brandona Crone’a i błędy włocławian w obronie sprawiły, że Kotwica szybko zniwelowała przewagę. W ostatniej kwarcie świetną dyspozycję rzutową pokazał Gerrod Henderson, który trzykrotnie przetrafił z dystansu i w 38. minucie goście prowadzili 90:85. Była to jednak bardzo słaba kwarta w wykonaniu jego kolegów, szczególnie w defensywie. Losy spotkania ważyły się do ostatniej syreny. Na ponad trzydzieści sekund przed końcem po rzutach wolnych Pawła Kikowskiego Kotwica prowadziła 94:92. Przy stanie 96:94 Szansę na odwrócenie losów spotkania miał jeszcze Pluta, ale reprezentant Polski spudłował zza linii 6,25 m. - Kotwica - Anwil 96:94 - 18:22, 25:25, 22:25, 31:22 - Anwil: G. Henderson 25 (4), P. Miller 20, Ł. Koszarek 14 (2), I. Boylan 11, S. Modrić 2 oraz M. Brkić 12, A. Pluta 8, M. Gabiński 2, K. Michalski 0, B. Wołoszyn 0. - Kotwica: T. Cielebąk 17 (2), K. Hamilton 15, D. Naymick 11, S. Barret 9 (1), J. Mills 5 oraz B. Crone 17 (4), P. Kikowski 14 (1), D. Przybyszewski 6, P. Stelmach 2
Źródło: Nowości Włocławskie
, 29-09-2008, odsłon: 83 | |