| Pijanego oprawcę zatrzymali policjanci w Janowcu Wielkopolskim (pow. żniński)
Mundurowych wezwała na pomoc w niedzielę kobieta, tłumacząc, że mąż jest pijany i agresywny.
- Szarpie mnie i męczy kota - alarmowała. Patrol zjawił się w mieszkaniu, gdzie zastał pijanego w sztok 30-latka. Miał 3,75 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Podczas interwencji funkcjonariusze dowiedzieli się także, że w trakcie awantury mężczyzna zabił kota. - Kopał go i rzucał nim o ścianę - wyjaśniła roztrzęsiona kobieta. Wezwany na pomoc weterynarz stwierdził śmierć zwierzęcia. Oprawca jest w areszcie. Odpowie przed sądem za znęcanie się nad żoną i zabicie kota.
Źródło: Gazeta Wyborcza Bydgoszcz
, 23-10-2007, odsłon: 363 | |